Kenshou Rekahei - 2011-05-19 18:58:23

Tak trochę bardziej wieża niż domek. Jest mniej taki jak na avku [ Ta, tron też tam jest, nie, nie kibel] Tylko że dzieli się na dwa poziomy łączone schodami, jedno jest tak jak na avku a druga część [wyższa] jest zrobiona z czegoś jak lodu.

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 21:56:49

Ktoś zaczął dobijać się do Twojego "domku". To pukanie było tak głośne i gwałtowne, że aż denerwujące...

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 21:58:53

Podszedłem do drzwi i otworzyłem temu komuś kto się dobijał. Po drodze do drzwi spoglądałem na głowę shinigamiego którą zawiesiłem sobie na ścianie. A także myślałem kto może się dobijać do mojego domku

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:02:59

Zobaczyłeś arrancara w drzwiach. Był bardzo wkurzony. Znałeś go z widzenia. Nie wiedziałeś jak się nazywa. Wiedziałeś tylko, że jest numerosem 4-ego Espady. Złapał Cię za szyję, przyparł do ściany i podniósł do góry po czym wykrzyczał:

- TY DRANIU!!! JAK MOGŁEŚ TO ZROBIĆ?! ZABIJE CIĘ ZA TO!!!

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:04:48

Odkopuję go z wystarczającą siłą żeby złapał się za brzuch i oddalił ode mnie. Po czym obkręcam szyję rozmasowuję ją mówiąc
-Hmmm, może odpowiem jak pierw powiesz mi co takiego zrobiłem ?

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:11:24

- Jeszcze śmiesz o to pytać? Zabiłeś moją siostrę, draniu. POŻAŁUJESZ TEGO!!! - po czym zniknął Ci z oczu i odczułeś ból brzucha. To zapewne spowodowane było kopnięciem. Zaczął przymierzać się do obijania Twojej twarzy

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:13:39

Używam sonido żeby znaleźć się za nim i złapać go za ręce w celu przytrzymania go i odpowiadam
- O co ci chodzi, jaką siostrę, kim ty jesteś tak w ogóle ?
Po czym dodałem
-I uspokój się bo mi dom zdemolujesz.

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:20:10

Arrancar trochę ochłonął. Złapał kilka oddechów po czym powiedział:
- Aaronero de la Rumperialgo. Numeros 4 espady. 2 lata temu, jeszcze gdy błąkałeś się po pustyni. Spotkałeś ją i zabiłeś. Tak.... Bez słowa!

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:23:40

Zmarszczyłem czoło po czym odpowiedziałem
-Muszę cię przeprosić ale ja dotarłem do Hueco Mundo dopiero rok temu...
Po czym uniosłem jedną brew i spytałem
-A nawet gdyby... czemu przyszedłeś do mnie dopiero teraz ?

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:27:22

Wtedy Aaronero spojrzał na Ciebie i chwilę się zastanowił. Nagle rozszerzył oczy i powiedział:

- Więc to prawda... To jej sprawka. Nie pamiętasz jej, arrancarki o długich do kostek włosach?

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:32:34

Drapię się po głowie
- Hmm, nie, w ogóle mało pamiętam z czasów błąkania się po pustyni.
Po czym zwracam głowę do arrancara
- A powinienem znać ?

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:34:32

- Nałożyła na Ciebie urok. Zapewne nic nie pamiętasz. Szczwana suka... rzekł - Niestety, ale myślę, że tak.

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:39:04

Podrapałem się znowu po głowie
-No dobra... może chcesz mi powiedzieć o czymś o czym powinienem wiedzieć.

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:40:42

- Zoelin Bunglesias. Pamiętasz chociaż ją? - zapytał

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:41:39

Szukam informacji w głowie ale niczego sobie nie przypominam tak więc odpiwadam
- Niee

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:57:00

Arrancar załamał się. Westchnął i rzekł:

- Więc nie mam wyboru jak Ci opowiedzieć o wszystkim. Zoelin Bunglesias jest znana też jako "Syrena". Omamia swoim pięknym wyglądem Arrancarów a potem hipnotyzuje ich za pomocą swojej mocy i nakazuje zdobywać dla niej cenne przedmioty, za wszelką cenę. Gdy już ofiara dostarczy przedmiot Syrenie, nakazuje odejść. Po kilku kilometrach ofiara mdleje. Jak się obudzi, niczego nie pamięta. Najwyraźniej Ciebie też omamiła. Ciekawe ile wspomnień Ci zabrała. Może wyczyściła Ci całą pamięć, od czasów przybycia na pustynię? Tego nie wiem...

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:58:55

Drapię się po głowię i mówię
-No dobra, to mogło być możliwe, ale co to ma do tego co mówiłeś wcześniej ?

Kammitora Jizoku - 2011-06-24 23:14:47

- Moja siostra była w posiadaniu pewnego naszyjnika. Nie znałem jego właściwości, jednak mówiła, że nie może wpaść w niepowołane ręce. Syrena dowiedziała się o nim i zaczęła na niego polować. Rzuciła na Ciebie urok i kazała Ci go zdobyć. Dla śledztwa, zatrudniłem się u niej jako jej lokaj. Kiedy była nieobecna, przeczytałem jej pamiętnik. Było też opisane wydarzenie z moją siostrą. Oraz tego, kto ją zabił. Był podany opis wyglądu. A Ty do niego pasujesz.

Kenshou Rekahei - 2011-06-24 23:25:07

Wkurzyłem w tej chwili
-A to sucz, wiesz może jak się na nią uodpornić ? Bo chcę się z nią spotkać.

Kammitora Jizoku - 2011-06-25 13:51:43

- W swoim pamiętniku nie napisała zbytnio o swojej mocy. Pewnie już jesteś bardziej odporny na tę moc, ale to było dwa lata temu, więc na pewno stała się silniejsza. Hipnotyzuje śpiewem, więc myślę, że powinieneś coś zrobić ze zmysłem słuchu - powiedział drapiąc się po głowie - W takim razie idę z Tobą. Nie mogę takiej okazji przepuścić. I myślę, że będziesz mnie potrzebował, by ją znaleźć. - dodał

Kenshou Rekahei - 2011-07-04 22:36:57

Nie wstając mówię
-To może coś co by zatkało nam uszy.
Po czym po podrapaniu się w brodę mówię
-A jak możesz mi pomóc ją znaleźć niby ?

Kammitora Jizoku - 2011-07-04 22:47:03

- Wiesz jak wygląda? Znasz jej drogi podróży? Gdzie się mieści? - zapytał - Obawiam się, że nie. Dlatego chcę wyruszyć z Tobą. Mi też coś zabrała. Chciałbym to odzyskać. - dodał.

Kenshou Rekahei - 2011-07-04 22:50:53

Odpowiedziałem z uśmiechem
-Nic z tych rzeczy nie wiem, ale przypuszczam że znajdziemy ją tam gdzie są jakieś skarby, a raczej jej "zwierzątko", ale w końcu ofiara będzie wracać do niej i możemy ją wtedy złapać.
Po czym pytam
-Czy wiesz czy ona ma jakąś... moc, oprócz śpiewu oczywiście. Mam dziwne uczucie że nawet jak zatkamy uszy to ona będzie miała jakiegoś asa w rękawie.

Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:04:34

- Korzysta z mocy różnych przedmiotów. Zdobytych przedmiotów. Trzeba być na to gotowym. - rzekł. - Więc jak? Mogę dołączyć do Ciebie? - zapytał.

Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:09:27

Wzruszam ramionami
-Czemu nie ?
Po czym dodaję
-Z naszymi umiejętnościami powinniśmy ją pokonać, w końcu jesteśmy numeros. Tak więc... gdzie zaczynamy ?
Czułem się nieco leniwie ale byłem gotowy na długą podróż.

Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:16:44

- Jej wóz podróżuje w zachodniej części pustyni. Tam jest dużo arrancarów, których może wykorzystać do swoich celów. Myślę, że tam powinniśmy zacząć nasze poszukiwania. Kiedy wyruszamy? - zapytał.

Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:21:32

Podnoszę jedną brew
-A jeśli mogę wiedzieć... skąd wiesz gdzie znajduje się jej wóz ?

Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:25:23

- Widzę, że nie słuchałeś, hmm...? Opowiadałem, że byłem kiedyś jej służącym. Podczas podróży u jej boku, właśnie w tamtych rejonach podróżowaliśmy. Na pewno nie zmieniła kierunku podróży. Tam zawsze jest najwięcej arrancarów. - rzekł do Ciebie. - To przygotuj się do podróży. Przyjdę do Ciebie jutro. Nikt nie wie, że przyszedłem do Ciebie. O której mam się zjawić? - zapytał

Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:43:36

-Hmm, no dobra, to wchodź około 17, póki co nara.
Po czym wyprowadziłem go za drzwi i je zamknąłem [oj nie zabij mnie że go wyprowadziłem D:] zacząłem myśleć o tym wszystkim, dziwił mnie fakt że był u niej więzniem a później tak sobie chodzi jak gdyby nigdy nic. "Kto wie czy nie jest jej sługą, nie powiedział mi jak rozpoznać kogoś pod jej urokiem... ale faktem jest że go nie zapytałem. No nic, jutro się coś zobaczy" Po czym zacząłem wypoczywać [nie spać - wypoczywać :p]

Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:57:59

Po dłuższym wypoczynku, znów ktoś zapukał do twoich drzwi. Poszedłeś to sprawdzić. Gdy otworzyłeś drzwi, zobaczyłeś Arrancara, którego znałeś jako Diego - Niższy rangą od Ciebie.

- Witaj, Kenshou-san. Nasz pan, sexta Espada, wzywa Cię do siebie. - powiedział.

Kenshou Rekahei - 2011-07-05 22:18:12

Założyłem ręce na głowę i wolnym krokiem skierowałem się do Espady, po drodzę mówiąc
-Choleraaa... właśnie miałem zamiar chwilę odpocząć. No ale nic, dzięki za wiadomość.

Kammitora Jizoku - 2011-07-06 00:40:08

Skinął głową na znak respektu do Ciebie po czym odszedł. Tak więc musiałeś udać się do pałacu sexty

GotLink.plwynajem autobusów Piła cs xtreme prace ziemne Złotów