|
- Bleach-Evolution - najnowszy PBF o tematyce BLEACH!!! http://www.bleach-evolution.pun.pl/index.php - Dzielnica 6 http://www.bleach-evolution.pun.pl/viewforum.php?id=64 - Mój domek http://www.bleach-evolution.pun.pl/viewtopic.php?id=113 |
| Kenshou Rekahei - 2011-05-19 18:58:23 |
Tak trochę bardziej wieża niż domek. Jest mniej taki jak na avku [ Ta, tron też tam jest, nie, nie kibel] Tylko że dzieli się na dwa poziomy łączone schodami, jedno jest tak jak na avku a druga część [wyższa] jest zrobiona z czegoś jak lodu. |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 21:56:49 |
Ktoś zaczął dobijać się do Twojego "domku". To pukanie było tak głośne i gwałtowne, że aż denerwujące... |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 21:58:53 |
Podszedłem do drzwi i otworzyłem temu komuś kto się dobijał. Po drodze do drzwi spoglądałem na głowę shinigamiego którą zawiesiłem sobie na ścianie. A także myślałem kto może się dobijać do mojego domku |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:02:59 |
Zobaczyłeś arrancara w drzwiach. Był bardzo wkurzony. Znałeś go z widzenia. Nie wiedziałeś jak się nazywa. Wiedziałeś tylko, że jest numerosem 4-ego Espady. Złapał Cię za szyję, przyparł do ściany i podniósł do góry po czym wykrzyczał: |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:04:48 |
Odkopuję go z wystarczającą siłą żeby złapał się za brzuch i oddalił ode mnie. Po czym obkręcam szyję rozmasowuję ją mówiąc |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:11:24 |
- Jeszcze śmiesz o to pytać? Zabiłeś moją siostrę, draniu. POŻAŁUJESZ TEGO!!! - po czym zniknął Ci z oczu i odczułeś ból brzucha. To zapewne spowodowane było kopnięciem. Zaczął przymierzać się do obijania Twojej twarzy |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:13:39 |
Używam sonido żeby znaleźć się za nim i złapać go za ręce w celu przytrzymania go i odpowiadam |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:20:10 |
Arrancar trochę ochłonął. Złapał kilka oddechów po czym powiedział: |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:23:40 |
Zmarszczyłem czoło po czym odpowiedziałem |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:27:22 |
Wtedy Aaronero spojrzał na Ciebie i chwilę się zastanowił. Nagle rozszerzył oczy i powiedział: |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:32:34 |
Drapię się po głowie |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:34:32 |
- Nałożyła na Ciebie urok. Zapewne nic nie pamiętasz. Szczwana suka... rzekł - Niestety, ale myślę, że tak. |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:39:04 |
Podrapałem się znowu po głowie |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:40:42 |
- Zoelin Bunglesias. Pamiętasz chociaż ją? - zapytał |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:41:39 |
Szukam informacji w głowie ale niczego sobie nie przypominam tak więc odpiwadam |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 22:57:00 |
Arrancar załamał się. Westchnął i rzekł: |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 22:58:55 |
Drapię się po głowię i mówię |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-24 23:14:47 |
- Moja siostra była w posiadaniu pewnego naszyjnika. Nie znałem jego właściwości, jednak mówiła, że nie może wpaść w niepowołane ręce. Syrena dowiedziała się o nim i zaczęła na niego polować. Rzuciła na Ciebie urok i kazała Ci go zdobyć. Dla śledztwa, zatrudniłem się u niej jako jej lokaj. Kiedy była nieobecna, przeczytałem jej pamiętnik. Było też opisane wydarzenie z moją siostrą. Oraz tego, kto ją zabił. Był podany opis wyglądu. A Ty do niego pasujesz. |
| Kenshou Rekahei - 2011-06-24 23:25:07 |
Wkurzyłem w tej chwili |
| Kammitora Jizoku - 2011-06-25 13:51:43 |
- W swoim pamiętniku nie napisała zbytnio o swojej mocy. Pewnie już jesteś bardziej odporny na tę moc, ale to było dwa lata temu, więc na pewno stała się silniejsza. Hipnotyzuje śpiewem, więc myślę, że powinieneś coś zrobić ze zmysłem słuchu - powiedział drapiąc się po głowie - W takim razie idę z Tobą. Nie mogę takiej okazji przepuścić. I myślę, że będziesz mnie potrzebował, by ją znaleźć. - dodał |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-04 22:36:57 |
Nie wstając mówię |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-04 22:47:03 |
- Wiesz jak wygląda? Znasz jej drogi podróży? Gdzie się mieści? - zapytał - Obawiam się, że nie. Dlatego chcę wyruszyć z Tobą. Mi też coś zabrała. Chciałbym to odzyskać. - dodał. |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-04 22:50:53 |
Odpowiedziałem z uśmiechem |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:04:34 |
- Korzysta z mocy różnych przedmiotów. Zdobytych przedmiotów. Trzeba być na to gotowym. - rzekł. - Więc jak? Mogę dołączyć do Ciebie? - zapytał. |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:09:27 |
Wzruszam ramionami |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:16:44 |
- Jej wóz podróżuje w zachodniej części pustyni. Tam jest dużo arrancarów, których może wykorzystać do swoich celów. Myślę, że tam powinniśmy zacząć nasze poszukiwania. Kiedy wyruszamy? - zapytał. |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:21:32 |
Podnoszę jedną brew |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:25:23 |
- Widzę, że nie słuchałeś, hmm...? Opowiadałem, że byłem kiedyś jej służącym. Podczas podróży u jej boku, właśnie w tamtych rejonach podróżowaliśmy. Na pewno nie zmieniła kierunku podróży. Tam zawsze jest najwięcej arrancarów. - rzekł do Ciebie. - To przygotuj się do podróży. Przyjdę do Ciebie jutro. Nikt nie wie, że przyszedłem do Ciebie. O której mam się zjawić? - zapytał |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-04 23:43:36 |
-Hmm, no dobra, to wchodź około 17, póki co nara. |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-04 23:57:59 |
Po dłuższym wypoczynku, znów ktoś zapukał do twoich drzwi. Poszedłeś to sprawdzić. Gdy otworzyłeś drzwi, zobaczyłeś Arrancara, którego znałeś jako Diego - Niższy rangą od Ciebie. |
| Kenshou Rekahei - 2011-07-05 22:18:12 |
Założyłem ręce na głowę i wolnym krokiem skierowałem się do Espady, po drodzę mówiąc |
| Kammitora Jizoku - 2011-07-06 00:40:08 |
Skinął głową na znak respektu do Ciebie po czym odszedł. Tak więc musiałeś udać się do pałacu sexty |